1. Czym jest dla mnie seria The Sims.

The Sims to bardzo popularna seria gier i myślę, że zapewne większość z Was przynajmniej ją kojarzy. Ja miałam już z nią do czynienia od najmłodszego, wtedy głównie obserwowałam jak ktoś z mojej rodziny grał w The Sims. Pamiętam to do dzisiaj i tę chęć, aby również zagrać. Oczywiście niewiele minęło zanim poprosiłam tę osobę, żeby pozwoliła mi pożyczyć grę i zainstalować u siebie na komputerze. Wtedy jeszcze były czasy, że gry nie występowały aż tak w formie cyfrowej, tylko w wersji pudełkowej i trzeba było podczas instalacji podać kod. I tak tworzyłam swoje fikcyjne rodziny, praktycznie zawsze wyobrażając sobie jakąś do nich historię. Bardzo często również łączyłam odkrywanie ciekawostek, możliwości w grze wraz z historią postaci. Może lepiej jak podam przykład, aby Wam to rozjaśnić. Miałam raz sima-podróżnika, którego miłością oczywiście były podróże. W międzyczasie łączyłam dowiadywanie się, co twórcy wymyślili w dodatku Wymarzone Podróże (dodatek umożliwiający wybranie się do Chin, Francji i Egiptu), czyli sprawdzałam, czy faktycznie w jednej ze starożytnych budowli można znaleźć faraona (nie pytajcie, gdzieś znalazłam taką informację i jak na razie nigdy go nie znalazłam, więc przyjęłam oficjalnie, że takowego nie ma) lub jak zdjąć klątwę nadaną przez mumię. To zawsze dawało mi wiele godzin frajdy, ponieważ w The Sims przeważnie tracę poczucie czasu i niekiedy naprawdę sporo godzin mogę na niej grać.

the-sims-cztery-1

2. Moja opinia o kreatorze postaci.

Według mnie twórcy naprawdę fajnie dali nam możliwość kreowania rodziny. Szczególnie cieszyło mnie wprowadzenie stylu chodzenia dla poszczególnej osoby, m.in. kobiecy lub energiczny krok. W dodatku mieliśmy wyselekcjonowane tony głosu. Mam tutaj na myśli, że mogliśmy kliknąć w cukierek, aby nasza postać miała taki słodki głos lub dać trąbkę, aby miała bardziej taki elokwentny. Jeśli chodzi o ubrania, to tak jak w poprzednich odsłonach warto mieć więcej dodatków do gry, żeby bardziej się cieszyć z kreatora postaci. Natomiast tutaj zdecydowanie czułam niedosyt. Ciężko mi było cokolwiek dopasować do swojego gustu, nawet z zakupionymi dwoma rozszerzeniami.

the-sims-cztery-2